Blog > Komentarze do wpisu
Po czemu ta konsola - wpis dla Adama

 Uwaga, audycja zawiera lokowanie produktu: fanpejdż Wyborcza.biz na Facebooku

Koniec lokowania.

Otóż niedawno w cyklu ”Ile kosztuje i dlaczego tak drogo” rozbiliśmy na części cenę gry komputerowej.

Ale w wersji na PC. To akurat w Polsce jest mainstream, konsoli u nas - mimo wszystko - niewiele (głównie są PS3). Za to jeden z tzw. fanów Wyborcza.biz, pan Adam Wójcicki, był akurat zainteresowany grami na konsole.

Gra na PC za 120zł to jeszcze nie tak źle, ja się pytam dlaczego na konsole jest za 200zł i więcej, taki wykresik chciałbym zobaczyć, kto tak zdziera na grze na konsole...

Panie Adamie, proszę bardzo! 

W tekście było to co prawda zaznaczone, ale czego się nie robi dla fanów (nie robi się na przykład wykresów).

Zacznijmy jednak od tego, co już wiemy. Czyli od gry na PC. Przy pewnych założeniach i uproszczeniach, wygląda to tak.

To teraz gra na konsole. Skąd ta stówka różnicy?

  • Przede wszystkim pojawia się nowy, istotny dla ceny składnik - danina, którą trzeba zapłacić za to, by gra działała na Xboksie 360 czy PlayStation 3 (w ten sposób producenci odbijają sobie straty na sprzedaży samych konsol). W sumie - jak mówią ludzie z branży - mniej więcej trzeba liczyć licencje plus certyfikację 7-10 eurodolarów per pudełko. Załóżmy, że to ok. 35 zł.

A wyższa cena- wiadomo. Wyższy w złotówkach VAT, wyższy narzut sklepu. Łącznie - tak się przyjęło - śmierć, podatki i detal odpowiadają za nawet do ok. 50 % ceny półkowej. Jeśli przyjrzycie się powyższemu wykresowi, podobną zależność odkryjecie i w PC.

  • Po drugie, ceny są kalkulowane nieco inaczej, bo sprzedaż gier konsolowych jest dużo mniejsza niż PC. Małe pole do manewru, skłonność do ryzyka niewielka.

Weźmy te 220 zł. VAT i sklep zabiorą ok. 100 zł (kalkulacja ”empikowa”, w innych sklepach są inne rabaty).

35 zł - to omówiona wcześniej danina. Do podziału między studio a wydawcę będzie jakieś może 60 zł.

Na dystrybucję nie zostanie wiele, stąd często konsolowe wydania gier słabują jeśli chodzi np. o wydatki na marketing/reklamę (mówimy o PL rzecz jasna). 

Czy coś pominąłem?

*uproszczenia i założenia - do powyższych kalkulacji został użyty wysoki narzut (z gatunku ”empikowego”, wiadomo, że inne sklepy mają inne marże i też inne rabaty). Koszty stałe w przypadku PC zostały przeliczone na bazie sprzedaży gry na poziomie 10 tys. egz. I przy standardowej pracy z lektorem i tłumaczami.

poniedziałek, 12 grudnia 2011, tomaszgrynkiewicz

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Slartibartfast, 212.244.214.1*
2011/12/13 08:49:02
Wyliczenia pewnie i prawidłowe. Tylko dlaczego za granicą ceny gier na PC i konsole są równe? Znowu Polska jest ewenementem...
-
2011/12/13 12:42:10
Raczej u nas jest inaczej, ale w kwestii gier na PC. Gra konsolowa w przeliczeniu kosztuje na zachodzie podobnie co u nas. Ba czasem nawet jak kurs takiego dolara czy funta spada to opłaca się sprowadzić z np. Amazona (za darmo wysyłka). Natomiast gry PC są tańsze bo i rynek w Polsce większy, a zasobnośc portfeli nie. Posiadacze konsoli to w Polsce raczej osoby o wyższych dochodach. PC spełnia w domu więcej ról niz konsola która jest do gier, co na przykłąd rodzice graczy młodszych nie potrafią zrozumieć. Ponadto w Polsce nadal jest wysoki odsetek piraconych gier na PC. Na konsolach problem jest dużo mniejszy (dotyczy starszych wersji xboxa o ile sie nie myle)
-
Gość: Skocznik, csc-chd-mdn-1-cgen-pub.emea.csc.com
2011/12/13 12:57:06
w UK gry na PC sa tansze wiec nie jest prawda to co jest napisane w komentarzu ponizej... To samo dotyczy USA i Niemiec. Na przyklad Skyrim na PC kosztowal 32 funty a na xboxa 43 funty takze roznica jest dosyc spora. Oczywiscie czesc tytulow kosztuje tyle samo, ale generalnie konsolowy odpowiednik jest 20-30% drozszy.
-
2011/12/13 13:07:31
Jak komuś nie zależy na spolszczeniu gier nie należy kupować w Polsce. Ja dla dzieciaków kupuję gru na Xbox 360 w amazon.co.uk. Połowa tej ceny co w Polsce a wysyłka kosztuje tyle samo - około 40-50 zł. Nawet kupując jedną grę się opłaca, a kupując kilka to już świetny interes
-
Gość: panadam, user-46-112-164-141.play-internet.pl
2011/12/13 13:41:35
Poza tym - gry na PC są dość łatwo piracone i wydawca musi mieć na uwadze fakt że zbyt wysoka cena skieruje odbiorcę do odpowiedniej strony, z której towar ściągnie za free. Na konsoli sprawa tak prosta nie jest więc cenę można wziąć nawet z kapelusza.
-
Gość: , ip91-214-38-81.darnet.pl
2011/12/13 14:52:17
z tego co wiem to bez problemu mają userzy konsoli nintendo WII - całe mnóstwo gier na torrentach a i uruchomienie wersji pirackich (lub też po prostu kopii gier oryginalnych ) nie jest wielkim problemem.
amator
-
Gość: Irasiad, autodiscover.vienna.pl
2011/12/13 15:00:58
Czy tylko mi sie wydaje ze koszty koszty dystrybucji i marża sprzedawcy są skandalicznie wysokie?? Przeciez oni tylko wykladaja towar na półkę, zero twórczej pracy, zero wysiłku! To jakieś chore...
-
Gość: pump3r, rev137.tmark97.revers.nsm.pl
2011/12/13 15:07:01
produkcja gry na konsole powinna być tańsza - jedna konfiguracja, zawsze te same sterowniki, wszystko jest jasne. Konfiguracja PC może być różna, np. grafika. A to wszystko trzeba dokładnie przetestować, czy aby na pewno działa.

Chodzi tylko o piractwo, na konsole jest o wiele mniejsze, więc można doić bardziej. A przecież powinno być zupełnie odwrotnie!
-
2011/12/13 15:33:59
"wykładaja towar na półkę" - w handlu detalcznym ogromnym kosztem jest wynajem powierzchni na głównej ulicy czy w centrum handlowym. To nie jest 5 tys zł tylko 20-50 tyś za sklep typu empik. Do tego dochodzą inne koszty. Firma ochroniarska weźmie 15zł netto za h pracy swojego człowieka i tak x 12h przez 30 dni. Prąd, pesronel sklepu, zwrot z inwestycji - wspomniane półki też tanie nie są :) W przeciwiństwie do magazynu wielkiego e-sklepu - sklep detaliczny ma ogrom kosztów.
-
2011/12/13 17:29:04
Coś nie tak z tą kalkulacją. 120 - cena nówki PC + 35 zł (cena za licencję) = 165 zł. Za tyle można kupić prezent znajomemu, ale nie za ponad 200 złotych!
-
Gość: PSCS5, static227.brzesko212.tnp.pl
2011/12/13 17:47:52
Podzielę się podobną refleksją na temat oprogramowania komputerowego (nie gier). Otóż swego czasu, kilka lat temu zakupiłem do firmy oprogramowanie graficzne - pakiet Adobe Creative Suite CS3 - pakiet za około 10 tys zł. Oczywiście wersja polska, zgodnie z licencją przeznaczona do użytkowania w Polsce. Wersja angielska, którą mógłbym sprowadzić z zagranicy z niemal dowolnego sklepu internetowego była tańsza o około 3 tys zł w przeliczeniu na złotówki. Niestety, nie mógłbym legalnie jej używać gdyż była przeznaczona na inny rynek. Oprogramowanie różniło się tylko wersją językową (menu i pomoc). Nikt mi nie wmówi, że tak drogie oprogramowanie do zastosowań komercyjnych, jest w Polsce droższe tylko ze względów na lokalizację. Tym bardziej, że pakiet ten jest dostępy w Polsce od lat, nie trzeba więc przy każdej nowej wersji tłumaczyć wszystkiego od początku.
-
Gość: kunasan, ha1.ds19.agh.edu.pl
2011/12/13 17:55:54
A dlatego, że gry na konsole są droższe bo trudniej dostać pirata. Jakby gra na PC kosztowała 200zł to kto by ją kupił jak i tak niewiele osób kupuje gre za 100zł .