|
|
Blog > Komentarze do wpisu
"Bez wysłuchania drugiej strony"- ACTA i trolling edukacyjny
Uwaga, to będzie wycinek z publicznej debaty - co ludzie piszą, jak myślą, co im się w ACTA nie podoba. Abstrahuję tu od "ducha umowy" (Lipszyc podaje argumenty, nad którymi warto się zastanowić) oraz trybu konsultacji (uważam, że nie zostało to w odpowiedni sposób przeprowadzone). To samo zdjęcie jest też choćby na profilu "Podpiszecie ACTA -obalimy wasz rząd". Jest dużo o wprowadzanej cenzurze, państwie policyjnym, rzeczywiście o obalaniu rządu itp. Mamy? To teraz mały trolling edukacyjny - ACTA ma wiele zapisów budzących wątpliwości, że mogą istotnie wprowadzić wzorzec dla przepisów korzystnych dla jednej strony (przemysłu żyjącego z praw autorskich). Ale skupmy się na tym: "bez wysłuchania drugiej strony". Podnosi ciśnienie, prawda? Artykuł 50, ustęp 2. Organy sądowe będą miały prawo zastosować środki tymczasowe bez wysłuchania drugiej strony, jeżeli to właściwe, w szczególności, gdy jakakolwiek zwłoka może spowodować dla posiadacza praw szkodę nie do naprawienia lub gdy istnieje widoczne ryzyko, że dowody zostaną zniszczone. ACTA? Nie, międzynarodowe porozumienie w sprawie handlowych aspektów praw własności intelektualnej TRIPS. Z 1994 r. Polska jest sygnatariuszem od 2000 r. Art. 80. 1. Sąd właściwy do rozpoznania spraw o naruszenie autorskich praw majątkowych(...) rozpoznaje, nie później niż w terminie 3 dni od dnia złożenia w sądzie, wniosek mającego w tym interes prawny.
Art. 735 1. Wniosek o udzielenie zabezpieczenia podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.
czwartek, 26 stycznia 2012, tomaszgrynkiewicz
TrackBack
Komentarze
frankie
2012/01/26 09:14:41
To i tak pikusie przy postępowaniu nakazowym i elektronicznym upominawczym.
2012/01/26 11:23:34
Czyli jak cztery razy dostanie delikwent po pysku to za piątym ma też być cicho bo przecież już cztery razy oberwał?
Gość: jendras2, 89-72-200-105.dynamic.chello.pl
2012/01/26 11:44:29
Zalecałbym Autorowi, nie mówiąc już o komentatorach, podjęcie ambitnej próby przeczytania Art. 12 ze zrozumieniem, a w szczególności zastanowienie się przez ułamek sekundy nad słówkiem "strony".
2012/01/26 13:01:20
@jendras2:
zachęcam do pisania wprost. Cóż wychodzi z Pana/Pani interpretacji artykułu, z uwzględnieniem słówka ''strony''?
Gość: jendras2, 89-72-200-105.dynamic.chello.pl
2012/01/26 14:35:42
@Autor
Włala: zapis z ustępu 2 oznacza tylko tyle, że jeżeli jakiś - dajmy na to - Niemiec, zostanie w Polsce nakryty z tysiącem podrobionych w Chinach np. znanych skądinąd ;-) torebek Coco Chanel, to zeby mu ten towar doraźnie zarekwirować, a facia np. tymczasowo aresztować, nie ma potrzeby konsultowania tego z organami niemieckimi. I to jest właśnie ta "druga strona", co jasno wynika np. z pierwszych słów tego ustępu. Pana wpis, zamiast prostego stwierdzenia tego faktu, sugeruje interpretację tej "strony" jako osoby podejrzanej, która rzekomo może być aresztowana nawet "bez wysłuchania". W tym też duchu oburzają się autorzy komentów. Czy nadal sądzi Pan, że jest to "mocno brzmiący fragment"? Pozdrawiam, 2012/01/26 16:25:22
@jendras2:
ale właśnie cały wpis dotyczy tego - mówiąc w skrócie - że ludzie się tym fragmentem irytują, podczas gdy jest on już w kilku innych ustawach, także polskich. Mnie on - w świetle już obowiązujących przepisów - nie rusza.
Gość: jendras2, 89-72-200-105.dynamic.chello.pl
2012/01/26 16:57:17
@Autor
Właśnie to, że "linia obrony" idzie drogą "jest on już w kilku innych ustawach", mi się nie spodobało, bo: 1. Utrwala to wszechobecny w Internecie kompletnie bzdurny mit, że będą zamykać i konfiskować "bez wysłuchania podejrzanego" 2. Wywołuje to jedynie komenty jak u Conrddd'a i tak naprawdę nie jest żadnym argumentem i nic nie wnosi do syskursu, może poza uświadomieniem ludowi oczywiście oczywistej prawdy, że prawdziwi patrioci z kabaretową hipokryzją wykorzystują cynicznie różne fakty w zależności od politycznych potrzeb i jak im aktualnie pasuje (vide 100 % głosujących w 2010 r. w PE za ACTA Pisiorów, bo SLD było przeciw, chłe, chłe). 3. Wypacza rzeczywisty sens regulacji, który jest jedynym sensownym rozwiązaniem w przypadku drapnięcia tagiego hadlarza z podróbkami from abroad W ogóle to dziwi mnie, ze nikt jawnym tekstem nie napisał, że natura tego porozumienia jest praktycznie tożsama z porozumieniem o współpracy w ramach Interpolu i ma ono działać w ramach regulacji prawnych obowiązujących w każdym z krajów - sygnatariuszy.
Gość: jendras2, 89-72-200-105.dynamic.chello.pl
2012/01/26 16:59:13
Autokorekta - sorki:
syskursu -> dyskursu 2012/01/26 17:09:12
@jendras2
"Niemiec, zostanie w Polsce nakryty z tysiącem podrobionych w Chinach np. znanych skądinąd ;-) torebek Coco Chanel, to zeby mu ten towar doraźnie zarekwirować, a facia np. tymczasowo aresztować, nie ma potrzeby konsultowania tego z organami niemieckimi" Hahaha a od kiedy trzeba się konsultować z organami niemieckimi w sprawach o areszt obywatela niemieckiego za przestępstwo na terenie Polski? Na czym takie konsultacje miały by polegać? " I to jest właśnie ta "druga strona", co jasno wynika np. z pierwszych słów tego ustępu." To wynika wyłącznie z kiepskiego tłumaczenia. W oryginale jest podział na "Party" jako państwo-strona i " inaudita altera parte" czyli bez udziału strony-pozwanego
Gość: jendras2, 89-72-200-105.dynamic.chello.pl
2012/01/26 18:18:51
@frankie
Jeżeli jest jak piszesz (nie mam teraz czasu grzebnąć w necie za oryginałem), to oczywiście diametralnie zmienia to postać rzeczy i wychodzi na to, że nie tylko bezsensownie czepnąłem się Redaktora, ale też że w ogóle nie bardzo jest czego bronić, chłe, chłe. Pzdr,
Gość: jendras2, 89-72-200-105.dynamic.chello.pl
2012/01/26 19:14:47
@frankie raz jeszcze
"To wynika wyłącznie z kiepskiego tłumaczenia." Użyłeś wyjątkowo łagodnego określenia - ja nazwałbym to co najmniej godną politowania amatorszczyzną lub zadziwiającą ignorancją. A gdyby nie to, że jestem wrogiem teorii spiskowych, odruchowo widziałbym tu celową manipulacją określonych sił ... etc. ;-) 2012/01/26 21:58:55
@jendras2
"Użyłeś wyjątkowo łagodnego określenia" Bo wystarczyła odrobina logiki żeby się domyśleć że Strona miała dwa znaczenia.
Gość: ertyw, user-109-243-91-18.play-internet.pl
2012/01/27 01:26:32
Przepraszam, ale nie wiedziałem gdzie napisać...
.. W związku z sytuacją gdzie policjant " musi" , według nowych przepisów podać dane bezbiletowego.... ... Stoi sobie człowiek na przystanku 01 , o prócz niego dwóch policjantów po cywilnemu, jeden nawet pyta się go o godzinę .... podjeżdża autobus ZTM wysiada dwóch panów, chwilę gadają z tym co już stał od pięciu minut na przystanku...... do cywili dzwoni telefon od dyżurnego, ... na przystanku 01 czekają kontrolerzy ztm z prośbą o potwierdzenie danych... czy w takiej sytuacji może policjant odmówić podania danych i skierować kontrolerów o prośbę pisemną i na jakiej podstawie prawnej ??? 2012/01/30 12:46:56
Prędzej czy później to porozumienie wjedzie w życie, bo zbyt długo nad nim pracowana aby to odpuścić ...
|