<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>tigi.blox</title>
    <link>http://tigi.blox.pl/html</link>
    <description>internet, techno, życie</description>
    <lastBuildDate>Wed, 22 Feb 2012 19:09:53 +0100</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Nie_na_temat.pl, czyli #facepalm w 60 sekund</title>
      <link>http://tigi.blox.pl/2012/02/Nienatematpl-czyli-facepalm-w-60-sekund.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Tak naprawdę wystarczyło się tak nie napinać. Uruchomić serwis informacyjno-blogowy&amp;#65279; bez używania tylu pięknych i tak wielkich słów.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Nie przekonywać &lt;a href="http://www.polskatimes.pl/artykul/511463,tomasz-lis-w-rzadzie-jest-wiele-osob-dziwacznych-a-palikot,10,id,t,sa.html&amp;#65279;"&gt;(jak Tomasz Lis)&lt;/a&gt; , że &lt;/p&gt; &#xD;
Będziemy zdobywać reklamodawców niekoniecznie ilością unikatowych odsłon, ale jakością i rzetelnością informacji . &#xD;
&lt;p&gt; Albo zapowiadać (&lt;a href="http://www.spidersweb.pl/2012/02/tomasz-lis-rusza-z-serwisem-na-temat-wiemy-o-nim-wszystko.html&amp;#65279;"&gt;jak Tomasz Machała, redaktor naczelny serwisu&lt;/a&gt; ):&lt;/p&gt; &#xD;
Stawiamy na poszerzoną informację. Nie będziemy przepisywać z PAPu. Jeśli nie będziemy mieli własnych informacji na temat informacji, to nie będziemy jej publikować w ogóle  &amp;#65279;&#xD;
&lt;p&gt;Mocne i odważne słowa. Ambitne. Reality check?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; 1. Parówkowe dziennikarstwo&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Ten epicki tekst &lt;a href="http://natemat.pl/1851,3-miliony-zaspokojonych-podniebien-parowki-z-orlenu-spozywczym-hitem"&gt;&amp;#8221;3 miliony zaspokojonych podniebień-parówki z Orlenu spożywczym hitem&amp;#65279;&amp;#8221;&lt;/a&gt;  trudno będzie pobić. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Redaktorzy postanowili go zamieścić w dziale &amp;#8221;kultura i styl&amp;#8221;. Próbki stylu:&lt;/p&gt; &#xD;
A po chwili podskakujesz z ekscytacji na sygnał szeleszczącej, biało-czerwonej bibułki, do której wkładana jest parująca bułka. Tyle emocji serwujesz sobie za parę dwuzłotowych monet. Bez grosza.&amp;#65279; &#xD;
Jakiż ból można wyczytać z zamroczonych oczu, kiedy okazuje się, że maszyna do podgrzewania bułek ostudziła już swoje metalowe części, a na parówkowym grillu nie pozostała ani jedna sztuka...&amp;#65279;&#xD;
&lt;p&gt;I zabójcza puenta.&lt;/p&gt; &#xD;
A więc parówki w świątek, w piątek! I Środę Popielcową, która wszystkich wierzących między 18. a 60. rokiem życia zobowiązuje do powstrzymania się od spożywania mięsa. Nawet tego zawartego w wyrobie mięsopoodbnym. Trzymamy więc kciuki, by ksiądz, pochylając się nad posypanymi popiołem głowami, nie wyczuł zapachu czosnkowego sosu, którym oblana była przekąska o smaku kebaba.&amp;#65279;&#xD;
&lt;p&gt;Gdy przestałem śpiewać &amp;#8221;Pooolska, biało-czerwoni&amp;#8221; i podskakiwać z ekscytacji, posmutniałem. Najlepszym komentarzem co do jakości serwisu Lisa (wielokrotny Dziennikarz Roku, przypomnę) wydaje mi się fakt, że to właśnie z powodu parówek &lt;a href="http://tomaszmachala.natemat.pl/1923,o-parowkach"&gt; musiał z interwencją pospieszyć sam naczelny&lt;/a&gt;. Wiemy już, co było inspiracją tekstu, wiemy, że Tomasz Machała nie je już prawie wcale mięsa (co nie znaczy, że nie je parówek!). Nie wiemy, jak to się stało, że tekst ujrzał światło dzienne.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; A tak nawiasem mówiąc, prawo kanoniczne przewiduje, że przy wyjątkowo długich podróżach, od postu odstąpić katolik może. Kojarzy się to Wam jakoś ze stacjami benzynowymi? [ whooopsi, ponoć się rozpędziłem, bo te wyjątki nie dotyczą Środy Popielcowej - to post ścisły. Pardon. Na swoje usprawiedliwienie mogę dodać tylko to, że zawsze byłem tym "złym katolikiem"  oraz że zawsze wierzyłem, że ryba w piątek to efekt jakiegoś lobbingu]&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; 2. Własne informacje o informacji&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Tomasz Machała obiecywał, że nie będą informacji publikować w ogóle, jeśli na temat tej informacji nie będą mieli własnych informacji.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;To tylko z pozoru skomplikowane. W polskiej szkole dziennikarstwa kiedyś pojawiła się taka procedura: biorę tekst (np. z gazety), dzwonię do tych samych osób, które zostały wymienione w artykule, czasem może coś dodam. I bam, opublikuję własny. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;I widzę, że w tym temacie NaTemat.pl pielęgnuje tradycję (jednak nic nowego?).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Mamy np. &lt;a href="http://natemat.pl/1787,wyborcy-kaczynskiego-polubili-komorowskiego&amp;#65279;"&gt; artykuł &amp;#8221;Wyborcy Kaczyńskiego polubili Komorowskiego&amp;#65279;&amp;#8221;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &amp;#65279;To generalnie nic więcej jak &lt;a href="http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105226,11200954,Komorowski_polpisowski.html"&gt;omówienie tekstu z GW&lt;/a&gt; . Nie ma żadnej poszerzonej informacji. Ba, nawet nie ma linka do oryginalnego tekstu (wiem, wiem, celebrujecie blogerów).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &amp;#65279;A może po prostu ten &lt;a href="http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:Ry2Z6kuJoQwJ:cosnowego.pl/2012/01/11/po-kilku-dniach-milczenia/+cms+z+miasta+artyst%C3%B3w&amp;amp;cd=3&amp;amp;hl=pl&amp;amp;ct=clnk&amp;amp;gl=pl&amp;amp;client=firefox-a"&gt; CMS, który stworzyli &amp;#8221; prawdziwi artyści z miasta artystów&amp;#8221;&lt;/a&gt; &amp;#65279; nie przewiduje linkowania do starych mediów?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Zresztą, z Gazetą Wyborczą to pół biedy. Oto NaTemat.pl &lt;a href="http://natemat.pl/1821,wnuk-zajmie-miejsce-wlascicielki-l-oreal-koniec-wojny"&gt;ma też własne informacje na temat skomplikowanych układów w L'orealu&lt;/a&gt; .&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Pech, internauci zauważyli, że taki artykuł napisał &lt;a href="http://www.guardian.co.uk/world/2012/feb/20/loreal-grandson-place-board"&gt;też &amp;#8222;Guardian&amp;#8221;. Tylko wcześniej&lt;/a&gt; . Redakcja &amp;#8221;poszerzona informacja, tylko własne informacje&amp;#8221; zapomniała o tym poinformować. &lt;br /&gt; Zdjęcie Lillianne Bettencourt podpisano zaś Fot. YouTube.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; 3. Drobiażdżek (na blogu) &lt;a href="http://arturliebhart.natemat.pl/1213,o-facebooku-berlinale-i-gerhardzie-richterze"&gt;Zuckerberg stał się Zuckermannem&lt;/a&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; 4. Tytuły - nie kłamiemy!&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; O tych tytułach to już słyszeliśmy w listopadzie zeszłego roku na forum IAB, gdy Tomasz Lis po raz pierwszy prezentował projekt. &lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;No to mamy tytuł: &lt;a href="http://natemat.pl/1721,inwigilacja-internetu-przez-dostawcow-oto-plany-ministerstwa-cyfryzacji"&gt; Inwigilacja internetu przez dostawców. Oto plany ministerstwa cyfryzacji&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Pal licho, że MAC takich planów nie ma. Niewiele się jednak sensownego z tekstu dowiecie, mimo że widać, że reporter się starał i dzwonił. &lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; 5.  Mamy też aktualne informacje&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Drugim hitem Facebooka &lt;a href="http://natemat.pl/1767,nowego-wiedzmina-kupilo-ponad-milion-osob-ale-do-najlepszych-duzo-brakuje"&gt; jest tekst o &amp;#8222;Wiedźminie&amp;#8221;&lt;/a&gt;. Te fragmenty o grach CD Projekt RED jeszcze ujdą.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Niestety, potem mamy pomylone liczby o najlepiej sprzedających się grach na świecie (&lt;a href="http://www.vgchartz.com/gamedb/"&gt;check this&lt;/a&gt; ). Nie ma w ogóle wspomnianego największego hitu z polskiego studia, czyli &amp;#8222;Dead Island&amp;#8221; (ponad 3 mln egz sprzedanych). Jest za to dość frapująca informacja:&lt;/p&gt; &#xD;
W kolejce do podboju rynków zagranicznych czekają też inne polskie produkcje. Gra "Sniper: Ghost Warrior", którą tworzy firma City Interactive ma być wydana w 500 tysięcy egzemplarzach, z czego 90% trafi do Stanów Zjednoczonych i Europy Zachodniej.&amp;#65279;&#xD;
&lt;p&gt;Co z nią nie tak? Ta gra już została wydana. W czerwcu 2010 r. I nawet przekroczyła 2 mln sprzedanych egzemplarzy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Owszem, w przygotowaniu jest &amp;#8222;Sniper: Ghost Warrior 2&amp;#8221;.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Wait, co to za błąd, dziennikarz nie dopisał 2? Zaskakujące jednak jest to, jak bardzo ten fragment pokrywa się z &lt;a href="http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=51151"&gt;pewnym newsem z ... 2010 r.&lt;/a&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Inną polską produkcją, którą twórcy chcą się podzielić z graczami za oceanem jest gra Sniper: Ghost Warrior, tworzona przez City Interactive. Twórcy planują wypuszczenie na rynek 500 tysięcy egzemplarzy. Prezes firmy - Marek Tymiński oświadczył, że 90% egzemplarzy trafi prawdopodobnie do Stanów Zjednoczonych i Europy Zachodniej.&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Mimo wszystko, powodzenia. Po kłamliwych tytułach na portalach i zabójczych fotogaleriach, jest szansa, że dołożycie cegiełkę do tego, by za treści w internecie ktoś płacił.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Dobra, dobra. Szydzę. Przepraszam. Sam popełniałem błędy i nadal je popełniam. Ale plizzz, bez tego patosu.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;No i płacicie za zdjęcia Agencji Gazeta (np. zdjęcie parówek podpisane &amp;#8222;główny sprawca zamieszania&amp;#8221;), tym bardziej powodzenia.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &amp;#65279;No i macie tam kilka ciekawych tekstów. Do-it-better.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Aha, i to miejsce w iPadzie na notatki - niepotrzebne.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Wersja TL'DR - good luck!&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; PS. Nie, to jednak musi być jakiś wyrafinowany trolling. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;a href="http://tomaszlis.natemat.pl/1801,na-starcie"&gt;Ze wstępniaka Tomasza Lisa:&lt;/a&gt;  "Aha. Startujemy 22.02.2012. Intryguje mnie ta mnogość dwójek. Jak ją tłumaczyć, bo przyznaję bez bicia, że jestem przesądny? Wiem! Sumujemy wszystkie liczby w tej dacie. Co nam wychodzi? 11. Oczko!  Szczęście! No to alleluja i do przodu!"&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; #Same asy.&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>tomaszgrynkiewicz@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://tigi.blox.pl/2012/02/Nienatematpl-czyli-facepalm-w-60-sekund.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://tigi.blox.pl/2012/02/Nienatematpl-czyli-facepalm-w-60-sekund.html</guid>
      <pubDate>Wed, 22 Feb 2012 19:09:53 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Polskie fakty, polska ACTA</title>
      <link>http://tigi.blox.pl/2012/02/Polskie-fakty-polska-ACTA.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Nie byłoby tej notki gdyby nie Facebook (thx), &lt;a href="http://marcinzaremba.pl/"&gt;Marcin Zaremba&lt;/a&gt;  i dwa wpisy na &lt;a href="http://polskiefakty.pl/"&gt;PolskieFakty.pl&lt;/a&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;I nie zajmowałbym się tym, co wypisują te ostatnie, gdyby nie linkował tego na Facebooku właśnie Marcin. Marcin jest łebskim gościem (jeśli zerkniecie do jego bloga, znajdziecie kilka ciekawych spostrzeżeń). Tym bardziej zmartwiło mnie to, że te #polskiefakty bierze jakby na serio.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Jak wejdziecie na te ostatnie, znajdziecie taki oto obrazek&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://tigi.blox.pl/resource/ktopopiera.jpg" alt="" width="600" height="171" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;I dwa teksty: &lt;a href="http://polskiefakty.pl/wydarzenie-dnia/858-acta-w-polsce-ktos-tu-klamie&amp;#65279;"&gt; ACTA w Polsce. Wielka prasa ściemnia?&lt;/a&gt; &amp;#65279; oraz &lt;a href="http://polskiefakty.pl/wydarzenie-dnia/859-kto-popiera-acta"&gt;Kto poparł ACTA? Sprawdź listę wydawców&lt;/a&gt; (kategoria: wydarzenie dnia)&lt;a href="http://polskiefakty.pl/wydarzenie-dnia/859-kto-popiera-acta"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;W skrócie: prasa ściemnia, nawet gdy popiera protestujących, bo &lt;a href="http://www.izbaprasy.pl/aktualnosci_show.php?id_aktualnosc=458&amp;#65279;"&gt; stanowisko Izby Wydawców Prasy&lt;/a&gt; z 23 stycznia 2012 r. było jednoznaczne: w pełni popieramy ACTA.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Chór: Uuuuuuuu, mamy Cię, wredny, obłudny dziennikarzu&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Oh wait. Powstrzymajcie ogiera!&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Oto, co z tym obrazkiem jest nie tak.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; 1. Polskie Fakty piszą, że: O tym fakcie [stanowisku IWP - dopisek mój] wydawcy ani na łamach swoich gazet ani na portalach oczywiście nie poinformowali.&amp;#65279;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;No ba, oczywiście nie poinformowali. Rzadki to jednak przypadek, by wydawcy poświęcali łamy, by przekonywać do swoich interesów i publikować komunikaty i stanowiska. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;To nasza praca, dziennikarzy. I o tym, że Izba Wydawców Prasy ma takie stanowisko, informowaliśmy na czołówce &amp;#8222;Gazety Wyborczej&amp;#8221; &lt;a href="http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105226,11027090,Rosnie_gniew_na_ACTA.html"&gt; 25 stycznia w tekście &amp;#8222;Rośnie gniew na ACTA&amp;#8221;&lt;/a&gt;. A także na &amp;#8222;łamach portalu&amp;#8221; &lt;a href="http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105226,11021122,Wydawcy_prasy_sa_za_podpisaniem_przez_Polske_umowy.html"&gt; Wyborcza.pl i Wyborcza.biz&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Czekajcie, chyba rozumiem. Przyzwyczajeni do relacji bloger-reklamodawca, nie rozumiecie relacji wydawca-redakcja/dziennikarz. I jak sami na coś narzekacie, to jest ok, ale gdy to robi ktoś inny, &lt;a href="http://antyweb.pl/happyday-pl-agora-odpala-zakupy-grupowe-dlatego-narzeka-na-groupona/"&gt; czujecie &amp;#8222;lekki niesmak&amp;#8221;&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Tu macie rację, z teoriami spiskowymi nie wygramy. Za &lt;a href="http://wyborcza.pl/1,76842,11139345,_Gazeta_Wyborcza__o_ACTA.html"&gt; te teksty &lt;/a&gt;powinny nas akcjonariusze chyba rozstrzelać, działalność na szkodę spółki giełdowej, nie w kij dmuchał! No chyba że te artykuły są po myśli wydawców, trudno Was wyczuć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; 2.  PolskieFakty świetnie to rozgryzły, przypisują wydawcom strategię grania na dwa fronty. Oto wydawcy &amp;#8221;walczą o ratyfikowanie umowy, by w przyszłości małych konkurentów niszczyć&amp;#8221;, a z drugiej strony - popierają &amp;#8222;piórem własnych dziennikarzy protesty polskiej młodzieży&amp;#8221;.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Tu nadal widać niezrozumienie rozdziału wydawca/redakcja. No ale mam słabe argumenty. Nikt mnie w sprawie ACTA nie naciskał, nie szantażował, nie wywierał presji (nawiasem mówiąc najbliżej tej definicji byłby Lipszyc). Choć nie, rzeczywiście, pamiętam jak kiedyś redaktor wywierał presję. Deadline o kilka minut przekroczyłem.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; 3.  Tu najnudniejszy argument, wyłącznie dla wyrobionego, branżowego czytelnika. Ale - patrzcie mi uważnie na klawiaturę - abstrahując od sprawy ACTA, to nie jest zawsze tak, że stanowisko Izby Wydawców Prasy=stanowiska poszczególnych wydawców. W innych izbach branżowych jest podobnie. Jesteście w stanie to pojąć?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Widzę, że Was nie przekonałem. Zresztą Marcin twierdzi, że trzeba było dać link obok tekstów do stanowiska Izby Wydawców Prasy. Bo wtedy to by było szczere wobec czytelników.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Zresztą, PolskieFakty też mi to (i innym dziennikarzom) zarzucają. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &amp;#8222;Niestety żaden z autorów tekstów nie przyznał się, że zatrudnia Go wydawca, który umowę popiera, wręcz zabiega, by ta jak najszybciej była ratyfikowana i weszła w życie. Wynika to jasno i bezdyskusyjnie ze stanowiska zarządu Izby Wydawców Prasy, która zrzesza większość największych wydawców w Polsce&amp;#8221;.&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Skoro jasno i bezdyskusyjnie to... przepraszam Was czytelnicy. Biję się w piersi, bo nie przyznałem, że zatrudnia mnie wydawca, który umowę...&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Chwila. Znacie IAB Polska? Taki Związek Pracodawców Branży Internetowej?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; IAB - w odróżnieniu od Izby Wydawców Prasy - brało udział w tzw. konsultacjach ACTA. I też, już w czerwcu 2010 r., &lt;a href="http://www.mkidn.gov.pl/media/docs/acta/2010-06-01-stanowiskoIAB.pdf&amp;#65279;"&gt;wydało stanowisko&lt;/a&gt; .&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Nie, nie ma tam manifestu w stylu Pudelka. Są nudne zwroty &amp;#8222;wpłynie negatywnie&amp;#8221;, &amp;#8222;stoi w sprzeczności&amp;#8221;.&lt;br /&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;a href="http://www.iabpolska.pl/index.php?mnu=67&amp;#65279;"&gt;We władzach&lt;/a&gt;  jest Agora, jest Onet, Interia.pl, Wirtualna Polska...&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;a href="http://www.iabpolska.pl/index.php?mnu=59&amp;#65279;"&gt;Członkowie IAB?&lt;/a&gt;  Agora, Axel Springer, Polskapresse, Gruner+Jahr&amp;#65279;...&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;PS. Przyzwyczaiłem się w ostatnich tygodniach, że niektóre odłamy ruchu Stop-ACTA mają problem z dotarciem do informacji. Z tym większym żalem czytam &lt;a href="http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/506821,pisarz-piotr-czerski-my-dzieci-sieci,2,id,t,sa.html"&gt; &amp;#8222;My, Dzieci Sieci&amp;#8221;, płomienny manifest Piotra Czerskiego&lt;/a&gt; , poety, pisarza, magistra informatyki, człowieka od usability (sprawdzić, czy nie ma związku z USA) i o skomplikowanym formularzu PIT.&lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
Wiemy, że potrzebne nam informacje znajdziemy w wielu miejscach, umiemy do nich dotrzeć, potrafimy ocenić ich wiarygodność. &amp;#65279; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt;Idzie nowe. Nie zawiedźcie.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &amp;#65279;PS 2. Jak to mawia Krzysztof Gonciarz? &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=loDjMeFstdk"&gt;Boomcykytsyputuagpgffff&lt;/a&gt; ?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>tomaszgrynkiewicz@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://tigi.blox.pl/2012/02/Polskie-fakty-polska-ACTA.html</guid>
      <pubDate>Mon, 20 Feb 2012 16:29:55 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Nokaut przed IPO: kto tu z kogo robi jaja?</title>
      <link>http://tigi.blox.pl/2012/02/Nokaut-przed-IPO-kto-tu-z-kogo-robi-jaja.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Zawsze byłem zdania, że Polacy nie gęsi i kompleksów wobec zagranicznych koncernów mieć nie należy. Ale to, co &lt;a href="http://www.grupanokaut.pl/prospekt-emisyjny"&gt; w prospekcie emisyjnym&lt;/a&gt; wpisała grupa Nokaut, właściciel porównywarki cenowej o tej samej nazwie, zasługuję na osobną notkę.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;W prospekcie od razu przechodzimy do najciekawszego rozdziału, czyli czynników ryzyka.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Prawdziwa perła - sądzę, że śmiało można uznać, że to perła IPO ostatnich lat - kryje się na stronie 24, punkt Ryzyko związane ze spadkiem liczby użytkowników&amp;#65279; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; To ryzyko ma jedno imię - Google. Ruch w Nokaut.pl jest od wyszukiwarki uzależniony, o tym jak bardzo, świadczy fragment, w którym porównywarka przyznaje, że z Google przychodzi &amp;#8221; ponad 3/4 użytkowników &amp;#8221;. Czyli - według danych Megapanel PBI/Gemius - w listopadzie Google napędził Nokautowi przynajmniej 2,1 mln użytkowników.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Potem kilka zdań, jak to Nokaut stara się podkreślić, że szuka różnych dróg, by ten związek z Google nieco rozluźnić. Nuda.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Prawdziwie epickie zdania znajdują się na końcu.&lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt; Warto również dodać , że Emitent należy do sieci partnerskiej Google AdSense, emitując na swoich stronach reklamy sprzedawane przez Google i dzieląc się z Google przychodami. Zmniejszenie ruchu w serwisie Nokaut.pl oznaczać więc też będzie spadek przychodów Google z reklam w serwisie Nokaut.pl.&lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt;Przetłumaczyć?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Tak, może się tak zdarzyć, że jeśli Google zmieni coś w mechanizmie pozycjonowania stron internetowych, to mocno to odczujemy. Słyszeliście pewnie coś o nieetycznych metodach pozycjonowania? My też. &lt;br /&gt;Ale spokojnie, to relacje partnerskie, Google na nas ZARABIA.  [przerwa na puszczenie oka do inwestorów] Rozumiemy się? Mniejszy ruch w serwisie, mniej kasy dla Google'a. No to chyba jasne, że nas nie ruszą :-P&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Czytałem te zdania z prospektu kilka razy. W te i we w te. I nie mogłem uwierzyć, że firma - przypomnijmy,  w prospekcie emisyjnym przed debiutem na GPW - robi sobie takie jaja.  &amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Nie wiem, czy znajdzie inwestor, który na trzeźwo kupi bajkę o tym, że Google, który w ostatnim kwartale miał 8,1 mld dol. przychodów, ZAUWAŻY jakikolwiek spadek przychodów związany z Nokautem, włącznie z zamknięciem serwisu.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Google bajki nie kupił. Jak w styczniu &lt;a href="http://wyborcza.biz/biznes/1,101558,11064286,Google_wycial_wielkie_porownywarki_cenowe_z_wynikow.html"&gt; przyrżnął w serwisy korzystające z systemów wymiany linków&lt;/a&gt;, nakładając im karny filtr, tak Nokaut nakrył się nogami i przepadł gdzieś w okolicę 4-5 strony wyników. I &lt;a href="http://biuroprasowe.grupanokaut.pl/pr/203530/oficjalny-komunikat-grupy-nokaut-w-sprawie-wyszukiwarki-google"&gt; potulnie położył uszy po sobie.&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Znaj proporcją mocium panie.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; ***[DOPISEK] - zauważyłem po komentarzach (i tu i ówdzie), że nieco inaczej rozumieją Państwo ten wpis. Uwaga, to NIE JEST analiza modelu biznesowego  Nokaut. To nie jest też tak, że Nokaut na karnym filtrze straci 3/4 ruchu, bo ruch z Google oznacza też ruch z reklam Google AdWords . A te, rzecz jasna, się pokazują. Ten wpis powstał, bo niewątpliwie mniejszy ruch w serwisie Nokaut oznacza mniejsze przychody Google'a. Ale zestawienie tego w jednym zdaniu w prospekcie emisyjnym na GPW, OMG i #facepalm. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;br /&gt; I jeszcze taka ciekawostka. W dokumencie, który Nokaut rozdawał dziennikarzom na konferencji, znalazł się też wykres, na którym NAD zieloną linią Ceneo [4,8 mln RU] jest takie kółko NST, czyli połączone siły Nokautu, Skąpca i Tanio.pl (Nokaut zastąpi tę wyszukiwarkę w Wirtualnej Polsce).&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Wykres podpisano &amp;#8221;Mamy już potencjał do bycia liderem&amp;#8221;.  Tyle, że wykres sumuje po prostu liczbę real users tych 3 serwisów. Nie uwzględnia on jednej istotnej rzeczy - współoglądalności. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Policzyłem ją. W listopadzie 2011 r. współoglądalność Nokaut.pl i Skąpiec.pl wyniosła 991,2 tys. RU. &lt;br /&gt;Innymi słowy, 55 proc. użytkowników Skąpca odwiedziło też Nokaut. &lt;br /&gt;A 35 proc. użytkowników Nokaut odwiedziło Skąpca.&lt;br /&gt;Jeszcze innymi słowy, Skąpiec dodałby w listopadzie grupie Nokaut jakieś 809 tys. RU.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Dodając do tego ruch Tanio.pl (spółka szacuje go na &amp;#8221;nawet 500 tys.&amp;#8221;) i zakładając czysto teoretyczną zerową współoglądalność , grupa Nokaut osiągnęłaby max ok. 4,1 mln RU.&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Potencjał faktycznie jest.&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; PS. Gdy kleciłem tę notkę, w piątek spółka wysłała komunikat sugerujący, co można zrobić z wygraną w Lotto. &lt;br /&gt;  Już 17 lutego ruszają zapisy na akcje gdyńskiej Grupy Nokaut sprzedawane w ofercie publicznej, które mogą stanowić równowartość rekordowej wygranej w Lotto. &amp;#65279;&amp;#65279;  &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;  Jednak jaja.&lt;br /&gt;  &amp;#65279;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>tomaszgrynkiewicz@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://tigi.blox.pl/2012/02/Nokaut-przed-IPO-kto-tu-z-kogo-robi-jaja.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://tigi.blox.pl/2012/02/Nokaut-przed-IPO-kto-tu-z-kogo-robi-jaja.html</guid>
      <pubDate>Fri, 10 Feb 2012 17:51:22 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>W 24h zebrali milion dolarów na grę. Od graczy</title>
      <link>http://tigi.blox.pl/2012/02/W-24h-zebrali-milion-dolarow-na-gre-Od-graczy.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Gdzieś jako odprysk zamieszania wokół ACTA, wrócił temat finansowania produkcji zaliczanych do dóbr kultury. &lt;br /&gt; I tu wiadomość elektryzująca: dwie bardzo dobrze znane postaci w branży gier (o nich za chwilę), postanowiły sfinansować nowy tytuł nie z kasy wydawcy, a z kieszeni fanów. ( no dobrze, to jeszcze nie jest ta elektryzująca część).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Założyli, że przez nieco ponad miesiąc muszą zebrać 400 tys. dol. To był pułap, od którego opłacało się zrobić grę.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Cel osiągnięto w ciągu 8 godzin. W ciągu doby od &lt;a href="http://www.kickstarter.com/projects/66710809/double-fine-adventure"&gt;zgłoszenia projektu w serwisie Kickstarter.com&lt;/a&gt; , na koncie mieli już ponad MILION dolarów. Projekt powstania "Double Fine Adventure" wsparło finansowo ponad 27 tys. osób.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://tigi.blox.pl/resource/doublefine.jpg" alt="" width="600" height="374" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Co mają z tego "sponsorzy", a właściwie neomecenat?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; Każdy kto wpłaci 15 dol.   i więcej - dostanie kod do gry (gdy już powstanie) na platformie Steam. Możliwość testowania wersji beta gry na PC. Oraz brania udziału w zamkniętych dyskusjach, jak gra ma wyglądać. Takich osób - jak dotąd - zebrało się ponad 14,5 tysięcy;&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; Każdy kto wpłaci 30 dol. i więcej - dodatkowo udokumentowany proces powstawania gry i ścieżkę dźwiękową w osobnym pliku. Takich osób - blisko 10 tysięcy;&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 100 dol. i więcej - dodatkowo limitowany plakat z gry i podziękowania w tzw. credits. Ponad 2 tysiące osób;&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 250 dol. i więcej - dodatkowo plakat z autografami Tima Schafera, Rona Gilberta i całego zespołu pracującego nad grą. Ponad 600 osób;&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1000 dol. i więcej - miniportret gracza, namalowany przez grafików Double Fine. Ponad 60 osób;&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; Przy 5000 dolarów  dla dziesięciu osób przewidziano oryginalną grafikę (wyprzedane) i przy 10.000 dolarów jedna osoba zje lunch z Timem Schaferem.&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; To tyle, co opisano na Kickstaterze, &lt;a href="http://www.doublefine.com/"&gt;na stronie twórców Double Fine&lt;/a&gt;  te pułapy jeszcze idą w górę wraz z dodatkowymi atrakcjami. [np. za 30 tys. dolarów można dostać zdjęcie, na którym Ron Gilbert, jeden z głównych twórców gry, się uśmiecha, za 50 tys. - zostać postacią w grze] &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Dlaczego w ten sposób, a nie przez tradycyjnego wydawcę? Bo twórcy - akurat tym razem - chcieli mieć wolną rękę i nie kalkulować. Jak sami piszą: &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; "Duże gry kosztują dużo pieniędzy. Nawet coś tak "prostego" jak Xbox LIVE Arcade może kosztować dwa czy trzy miliony dolarów. Gry wydawane na płyty mają przynajmniej dziesięciokrotnie wyższe budżety. By sfinansować produkcję, promocję i dystrybucję, spółki takie jak Double Fine muszą opierać się na zewnętrznych źródłach jak wydawcy, firmy inwestycyjne czy na pożyczkach. I choć te źródła [głównie chodzi o wydawców] spełniają ważną rolę w tym procesie, ich zaangażowanie wiąże się z określonymi ograniczeniami, które mogą skierować grę na złe tory lub w ogóle uniemożliwić jej powstanie".&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; No właśnie, twórcy. W tym przypadku też są istotni, bo to nie debiutanci stoją za projektem. &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Tim_Schafer"&gt;Tim Schafer&lt;/a&gt;  ma już wieloletni staż w branży, stał za takimi grami jak  Day of the Tentacle , Full Throttle , czy Grim Fandango &amp;#65279;. W 2000 r. założył w San Francisco studio Double Fine, z którego wyszły kolejne gry.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Pomysł na ten szalony projekt podrzucił &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Markus_Persson"&gt;Markus Persson, znany szerzej jako "Notch"&lt;/a&gt;  i twórca bardzo popularnej - także w Polsce - gry Minecraft (&lt;a href="http://wyborcza.biz/biznes/2029020,101558,10822264.html"&gt;jedno z najczęściej wyszukiwanych haseł w Google w zeszłym roku&lt;/a&gt;).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;O tym warto wspomnieć, by analizować ten niesamowity sukces - milion w dobę - twórców gry, która dopiero powstanie. To są ludzie, których gracze znają i do których mają - przynajmniej te kilkadziesiąt tysięcy osób - zaufanie.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Czy rodzi się nowy model? On już się rozrasta, Double Fine jest kolejnym, ale spektakularnym i medialnym przykładem. Głównie ze względu na tempo.&lt;br /&gt; W 2008 r. napisałem felieton (linkuję z torrentmania.info!) &lt;a href="http://www.torrentmania.info/showthread.php?24400-Z%B3odziej-cwel-czy-mecenas"&gt;"Złodziej, cwel czy mecenas"&lt;/a&gt; -  zauważcie, epitety się niewiele zmieniły. W nim podając m.in. przykład Radiohead, Nine Inch Nails czy - wówczas jeszcze nie tak znanej Gaby Kulki. Opisując próby wyjścia poza schemat wytwórni. Nie opisywałem wtedy &lt;a href="https://www.sellaband.com/"&gt;serwisu Sellaband&lt;/a&gt;  - swoistego kickstartera  dla muzyków, w którym finansowanie na album znalazła &lt;a href="https://www.sellaband.com/juliamarcell/"&gt;m.in. Julia Marcell&lt;/a&gt; , której do zebrania 50 tys. dolarów wystarczyło 657 osób.&lt;br /&gt;To nie będzie droga dla każdego. Ale ten model powinno się uwzględnić.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; WAŻNE&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Dlaczego "Double Fine" powinien się zainteresować polski rząd?  Bo prawo mamy tak skonstruowane, że MSW potrafi się do takiego crowdfundingu - przepraszam za wyrażenie - przypieprzyć. I próbować skazać za zbiórkę pieniędzy (&lt;a href="http://prawo.vagla.pl/node/9666"&gt;więcej przeczytacie u Vagli&lt;/a&gt; ).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Skoro - jak zakładam - sukces Double Fine na Kickstarterze ośmieli innych do takich prób pozyskania funduszy na stworzenie kolejnej porcji kultury, a my będziemy mieć przepisy grożące skazaniem za taką zbiórkę, rząd da przedsiębiorcom kolejny, czytelny sygnał: jedźcie do ciepłych krajów.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Tak tylko zauważę, że z powodów m.in. podatkowych GOG.com, świetny, bo globalny serwis CD Projekt Red jest spółką cypryjską. Ale nie tylko na podatki się patrzy, prawda?&lt;/p&gt;</description>
      <author>tomaszgrynkiewicz@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://tigi.blox.pl/2012/02/W-24h-zebrali-milion-dolarow-na-gre-Od-graczy.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://tigi.blox.pl/2012/02/W-24h-zebrali-milion-dolarow-na-gre-Od-graczy.html</guid>
      <pubDate>Fri, 10 Feb 2012 06:50:44 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>A co ta ACTA w Polsce zmienia?</title>
      <link>http://tigi.blox.pl/2012/02/A-co-ta-ACTA-w-Polsce-zmienia.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Był taki czas, gdy na Facebooku i Google+ i forach zadawano krytykom ACTA pytanie: &amp;#8221;czy czytałeś ACTA?&amp;#8221;&lt;br /&gt;Ludzie oczywiście czytali.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Potem pojawiło inne, też ważne pytanie. Dużo trudniejsze.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Czy Ci, co czytali ACTA, czytali je w odniesieniu do JUŻ obowiązującego w Polsce prawa.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Do tematu odnosiłem się już &lt;a href="http://tigi.blox.pl/2012/01/Bez-wysluchania-drugiej-strony-ACTA-i-trolling.html"&gt; we wpisie &amp;#8222;Bez wysłuchania drugiej strony&amp;#8221;&lt;/a&gt; - tak, mamy takie zapisy już w kilku miejscach.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Tutaj polecę dwie analizy. Każdy, kto RZECZYWIŚCIE interesuje się ACTA, powinien je przeczytać.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.mkidn.gov.pl/media/docs/acta/Uzasad_wniosku_podpisanie.doc"&gt; Analiza rządowa&lt;/a&gt; (w formacie .doc)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;oraz&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.piit.org.pl/_gAllery/13/35/13352/Stanowisko_Bird_&amp;amp;_Bird_w_sprawie_ACTA.pdf"&gt; Analiza kancelarii Bird&amp;amp;Bird, na zlecenie Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji&lt;/a&gt; (format .pdf)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Jeśli ktoś ma syndrom TLD'R, polecam podsumowanie na ostatniej stronie materiału Bird&amp;amp;Bird.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; PS. Oczywiście, inny problem z ACTA to - posługując się &lt;a href="http://wyborcza.biz/biznes/1,100897,11028093,ACTA_odbiera_nadzieje_na_zmiany.html"&gt; memem Jarosława Lipszyca&lt;/a&gt;  - zabetonowanie systemu praw autorskich. Jest taka groźba.&lt;/p&gt;</description>
      <author>tomaszgrynkiewicz@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://tigi.blox.pl/2012/02/A-co-ta-ACTA-w-Polsce-zmienia.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://tigi.blox.pl/2012/02/A-co-ta-ACTA-w-Polsce-zmienia.html</guid>
      <pubDate>Mon, 6 Feb 2012 13:07:34 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>ACTA: kiedy negatyw zmienia się w pozytyw</title>
      <link>http://tigi.blox.pl/2012/02/ACTA-kiedy-negatyw-zmienia-sie-w-pozytyw.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Nie wiem jak zinterpretować wysiłki ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego, by przybliżyć społeczeństwu skomplikowaną naturę ACTA.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Otóż, jak już pamiętamy, polski rząd &lt;a href="http://tigi.blox.pl/2012/01/Konsultacje-SPOLECZNE-w-sprawie-ACTA-reality-check.html"&gt; nie musiał przeprowadzać konsultacji w tej sprawie, ale jednak je przeprowadził&lt;/a&gt;, nazywając konsultacje z beneficjentami ACTA "społecznymi". &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Ok. Rozumiem, że to po prostu jakiś problem organizacyjny przytrafił się w ministerstwie, by do listy 27 podmiotów dodać - ot, choćby dla przyzwoitości - organizacje, które od 2009 r. starały się czegoś ws ACTA dowiedzieć. I które spotykały się regularnie ze stroną rządową w ramach grupy Dialog.&lt;br /&gt;Czy to problem, by obok ZAiKS wpisać ISOC, a obok Izby Wydawców Prasy - Panoptykon?&lt;br /&gt;Byłoby urzędowo i formalnie sprawa -przynajmniej ta- byłaby czysta. Ale to jak sądzę, wymagałoby zmiany "mentalnego rozdzielnika". Może na to za wcześnie?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;No, ale nic to. Im dalej w ACTA, tym ciekawiej. Ja tam o świecie wiem niewiele, ale na mój chłopski rozum, to ktoś oskarżany o brak przejrzystości powinien zacząć posługiwać się komunikacyjnym skalpelem. Jasno, precyzyjnie i na temat.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; I tak niedawno trafiłem na &lt;a href="http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105226,11060472,Zdrojewski__ACTA_powinna_byc_analizowana_bez_udzialu.html"&gt; wywiad z ministrem:&lt;/a&gt;&lt;/p&gt; &#xD;
Podkreślam, że już wcześniej próbowaliśmy pozyskać różnego rodzaju opinie ws. ACTA. Wszystkie, do tej pory, były pozytywne. Do momentu styczniowego protestu nie otrzymałem żadnego sygnału, że dokument jest kontrowersyjny, choćby w najmniejszym stopniu.&amp;#65279;&#xD;
&lt;p&gt;Wszystkie, do tej pory, były pozytywne. Wszystkie, do tej pory... Wszystkie pozytywne. Żadnego sygnału. Żadnego. Hmmm.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Podobno jak się wiele razy coś powtórzy, to staje się to prawdą. Mam z tym jednak kłopot.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Bo przecież 18 maja 2011 r. odbyło się spotkanie premiera, podsekretarza stanu Michała Boniego z organizacjami pozarządowymi.&lt;br /&gt;Poniżej film, fragment z tego spotkania.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Proszę zacząć oglądanie od 50:00, mówi prezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Odnosi się do celów ACTA pozytywnie, ale podnosi wątpliwości.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Rozumiem jednak, że ani premier, ani minister Boni uwag nie przekazał ministrowi Zdrojewskiemu.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.isoc.org.pl/201202/acta"&gt;Aktualizacja: PRZECZYTAJCIE oświadczenie ISOC Polska. Ja wcześniej przegapiłem, że na spotkaniu w maju 2011 r. był także wiceminister kultury.&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Czyli mamy jasność: wiceminister kultury z ministrem kultury też nie rozmawia.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Ale to jeszcze nie koniec. Przypomnę, "wszystkie opinie były pozytywne"&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;No to mamy konferencję obu ministrów Boniego i Zdrojewskiego. Poniedziałek, zaraz po weekendowych atakach na strony rządowe.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Proszę od razu przewinąć dokładnie do 8:00&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Co mówi minister "wszystkie uwagi pozytywne" Zdrojewski? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &amp;#8222;Przyszło tych uwag zaledwie kilka. Kilka pozytywnych, jedna negatywna.&amp;#8221;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&amp;#65279;Jedyne, co przyszło mi do głowy, to to, że tę negatywną opinię po prostu zwinęli hakerzy, stąd już o niej minister nie wspomina.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Zaciekawiony obywatel - jak ten negatyw zmienił się w pozytyw - na pewno uda się na stronę internetową MKiDN. Jest tam ładna chmura tagów jest i ACTA. O, i można kliknąć &amp;#8221;Na skróty&amp;#8221;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Wchodzę.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.mkidn.gov.pl/pages/strona-glowna/ministerstwo/prawo/prawo-autorskie.php&amp;#65279;"&gt; Co paczę?&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Treść ACTA (po naszemu i angielsku), różne tam uzasadnienia, uchwały etc. Szukam tych opinii. O, chyba mam. Są stanowiska w sprawie ACTA.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;img src="http://tigi.blox.pl/resource/acta_res.jpg" alt="" width="554" height="307" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Przeklikałem, rzeczywiście wszystkie pozytywne. Ale to nie są opinie z konsultacji. Tylko stanowiska ze stycznia, popierające decyzję o podpisaniu ACTA przez polski rząd.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Dlaczego nie ma w tym miejscu zamieszczonych opinii? &lt;br /&gt;Tych kilku pozytywnych i jednej negatywnej? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W każdym razie, w maju 2010 r., gdy MKiDN prowadziło konsultacje, wątpliwości - w sposób formalny i na piśmie wyraziła Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji.&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.piit.org.pl/_gAllery/11/83/11839/Memo_PIIT_ACTA_finalx.pdf"&gt; MEMORANDUM Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji [PIIT] w sprawie stanowiska Polski wobec ACTA&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Przekazane resortowi gospodarki, a także ministerstwu kultury.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Nie wiem co myśleć. Może lepiej nawet nie zaczynać.&lt;/p&gt;</description>
      <author>tomaszgrynkiewicz@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://tigi.blox.pl/2012/02/ACTA-kiedy-negatyw-zmienia-sie-w-pozytyw.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://tigi.blox.pl/2012/02/ACTA-kiedy-negatyw-zmienia-sie-w-pozytyw.html</guid>
      <pubDate>Fri, 3 Feb 2012 15:40:57 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Zuckerberg - w Top 10 najbogatszych ludzi świata</title>
      <link>http://tigi.blox.pl/2012/02/Zuckerberg-w-Top-10-najbogatszych-ludzi-swiata.html</link>
      <description>&lt;p&gt; To całkiem prawdopodobny scenariusz. Facebook &lt;a href="http://wyborcza.biz/Gieldy/1,114507,11074071,Facebook_idzie_na_gielde__Zlozyl_prospekt_emisyjny.html&amp;#65279;"&gt;złożył właśnie S-1, pierwszy dokument do SEC przed wiosennym debiutem na giełdzie&lt;/a&gt; .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według dokumentu, 27-letni Mark Zuckerberg ma 28,4 proc. udziałów w Facebooku (uprzywilejowanych, dają mu ponad 50 proc. głosów na walnych). Był już na liście magazynu Forbes najmłodszym miliarderem. Teraz wskoczy do czołówki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Jeśli sprawdzi się wariant, że wycena Facebooka sięgnie 100 mld dol., Zuckerberg - &lt;a href="http://www.forbes.pl/rankingi/najbogatsi-ludzie-swiata-2011,12418?gclid=CLqD3tDw_a0CFcYXzQodpBbZtQ"&gt;biorąc pod uwagę wyniki z 2011 r.&lt;/a&gt;  - z 28,4 mld dol. znalazłby się na tej prestiżowej liście na miejscu 9.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;W 2011 wyglądało to tak:&lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&#xD;
&#xD;
1 &#xD;
  &#xD;
&lt;a title="Carlos Slim Helu" href="http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/najbogatsi-ludzie-swiata-2011/carlos-slim-helu,12402,1"&gt;Carlos Slim Helu&lt;/a&gt; &#xD;
74 &#xD;
Meksyk &#xD;
&#xD;
&#xD;
2 &#xD;
  &#xD;
&lt;a title="Bill Gates" href="http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/najbogatsi-ludzie-swiata-2011/bill-gates,12403,1"&gt;Bill Gates&lt;/a&gt; &#xD;
56 &#xD;
USA &#xD;
&#xD;
&#xD;
3 &#xD;
  &#xD;
&lt;a title="Warren Buffett" href="http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/najbogatsi-ludzie-swiata-2011/warren-buffett,12404,1"&gt;Warren Buffett&lt;/a&gt; &#xD;
50 &#xD;
USA &#xD;
&#xD;
&#xD;
4 &#xD;
  &#xD;
&lt;a title="Bernard Arnault" href="http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/najbogatsi-ludzie-swiata-2011/bernard-arnault,12405,1"&gt;Bernard Arnault&lt;/a&gt; &#xD;
41 &#xD;
Francja &#xD;
&#xD;
&#xD;
5 &#xD;
  &#xD;
&lt;a title="Larry Ellison" href="http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/najbogatsi-ludzie-swiata-2011/larry-ellison,12406,1"&gt;Larry Ellison&lt;/a&gt; &#xD;
39,5 &#xD;
USA &#xD;
&#xD;
&#xD;
6 &#xD;
  &#xD;
&lt;a title="Lakshmi Mittal" href="http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/najbogatsi-ludzie-swiata-2011/lakshmi-mittal,12408,1"&gt;Lakshmi Mittal&lt;/a&gt; &#xD;
31,1 &#xD;
Indie &#xD;
&#xD;
&#xD;
7 &#xD;
  &#xD;
&lt;a title="Amancio Ortega" href="http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/najbogatsi-ludzie-swiata-2011/amancio-ortega,12409,1"&gt;Amancio Ortega&lt;/a&gt; &#xD;
31 &#xD;
Hiszpania &#xD;
&#xD;
&#xD;
8 &#xD;
  &#xD;
&lt;a title="Eike Batista" href="http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/najbogatsi-ludzie-swiata-2011/eike-batista,12410,1"&gt;Eike Batista&lt;/a&gt; &#xD;
30 &#xD;
Brazylia &#xD;
&#xD;
&#xD;
9 &#xD;
  &#xD;
&lt;a title="Mukesh Ambani" href="http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/najbogatsi-ludzie-swiata-2011/mukesh-ambani,12411,1"&gt;Mukesh Ambani&lt;/a&gt; &#xD;
27 &#xD;
Indie &#xD;
&#xD;
&#xD;
10 &#xD;
  &#xD;
&lt;a title="Christy Walton" href="http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/najbogatsi-ludzie-swiata-2011/christy-walton,12412,1"&gt;Christy Walton&lt;/a&gt; &#xD;
26,5 &#xD;
USA &#xD;
&#xD;
&#xD;
&#xD;
&lt;p&gt;Wymowne jest towarzystwo, w jakim się znajdzie. Slim - magnat telekomów, Gates, Buffett - wiadomo. Arnault i Ortega - giganci luksusowych marek, w tym odzieżowych, Ellison - Oracle, Mittal - potentat stali. I w końcu imperium Batisty: górnictwo, budowa statków, logistyka, turystyka itp.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;I właśnie w tym gronie znajdzie się gość, który pół miliarda dolarów ma z wirtualnych nasion i traktorów oraz trzy miliardy dolarów z reklam. Ot, potęga nowej ekonomii.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&amp;#65279;W drugim wariancie, przy wycenie 75 mld dol., akcje Zuckerberga byłyby warte* 21,3 mld dol., co dałoby mu miejsce 20.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; * - oczywiście to uproszczenie, akcje są uprzywilejowane, więc ich cena byłaby na rynku wyższa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miano najmłodszego miliardera Zuckerberg już stracił - Dustin Moskovitz, z którym mieszkał w akademiku i z którym zakładał Facebooka, jest o dziesięć dni młodszy.&lt;/p&gt;</description>
      <author>tomaszgrynkiewicz@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://tigi.blox.pl/2012/02/Zuckerberg-w-Top-10-najbogatszych-ludzi-swiata.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://tigi.blox.pl/2012/02/Zuckerberg-w-Top-10-najbogatszych-ludzi-swiata.html</guid>
      <pubDate>Thu, 2 Feb 2012 00:12:46 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Facebook na giełdzie, a Assholes Online</title>
      <link>http://tigi.blox.pl/2012/02/Fuck-you-I.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Prawdopodobnie dziś Facebook złoży prospekt emisyjny. Mówi się, że chce pozyskać 5-10 mld dol.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Niezależnie od wyceny, wejścia Facebooka na giełdę spowoduje przypływ nowych milionerów w Dolinie Krzemowej.&lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt; Zamienią swoje T-shirty na garnitury, wyremontują domy, kupią nowe samochody. W Dolinie Krzemowej nastanie krótka prosperity - &lt;a href="http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,11067221,Facebook_w_drodze_na_gielde.html"&gt;o&lt;/a&gt;&lt;a href="http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,11067221,Facebook_w_drodze_na_gielde.html"&gt;pisuje, za cytatem z "Wall Street Journal", Wyborcza.biz &lt;/a&gt; &lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt;Ten cytat przypomniał mi inną historię (a do historii lubię wracać). &lt;br /&gt;AOL. Ponad dwa lata temu przypominałem w &amp;#8222;Gazecie&amp;#8221; kulisy fuzji, tej kolosalnie przestrzelonej fuzji AOL z Time Warner. Pisałem m.in. o zderzeniu kultur, a pisałem tak:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&amp;gt;&amp;gt;&lt;br /&gt; AOL miał za sobą ledwie kilkunastoletnią historię, Time Warner - ponad sześćdziesiąt lat w biznesie. AOL motywował ludzi akcjami, a że kurs nieustannie rósł, po czterech latach, gdy z reguły odblokowywano lwią część pakietu motywacyjnego, na kontach 20-, 30-latków pojawiały się sześciocyfrowe kwoty. W siedzibie korporacji królował skrót "FYIV" (fuck you - I'm vested).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;W AOL pilotów z własnym samolotem było na pęczki. Na pustynnej drodze tuż obok kampusu AOL kurz wzbijały ścigające się ferrari z audi A4.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt;Nieodłącznym elementem porannej toalety stało się sprawdzanie, o ile wzrósł kurs akcji. - To było niesamowite uczucie. Wow! Śpiąc, zarobiłem kolejne kilka tysięcy dolarów - opowiadał jeden z pracowników AOL.&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Gdy w Wirginii wyrastało pokolenie młodych agresywnych wilczków, w Time Warner kuszono atrakcyjnym planem emerytalnym.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;W Time Warner na nowych współpracowników patrzono niczym na barbarzyńców. Szokujący był zwłaszcza styl negocjacji AOL z partnerami: najpierw dopinano szczegóły umowy, by się z nich wycofać tuż przed finalnym podpisem i stawiać nowe warunki. - Jeśli zgodzili się w negocjacjach na dolara, oznaczało to, że za chwilę zażądają dwóch - mówiono z pogardą w Time Warner.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;AOL, wykorzystując swoją popularność, stał się prawdziwym wyciskaczem dotcomów. Menedżerowie wyczuli, że dla młodych spółek internetowych reklama na stronach AOL to bilet do wiarygodności.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;(...)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Aby wyciągnąć jak najwięcej, z każdej branży wybierano dwie duże firmy i ruszała licytacja. W prezentacjach często - niby przypadkowo - pojawiał się slajd z logo konkurenta, by wytworzyć wrażenie, że z nim negocjacje są na podobnym etapie. Negocjacje przeciągano tygodniami, by nagle położyć umowę gotową do podpisania. Koniecznie w ciągu doby. Prezesom kazano czekać na spotkanie po kilka godzin.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;(...)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; - Panowało ogólnie poczucie, że Jerry sprzedaje nas, ludzi z zyskownymi biznesami, dzieciakom z Wirginii. Bandzie aroganckich smarkaczy. Assholes Online - mówili w koncernie.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&amp;lt;&amp;lt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Choć wielu porównuje ostatnie IPO internetowych firm do bańki sprzed dziesięciu lat, mamy inne czasy. &lt;br /&gt; Fuzja Facebooka z inną spółką, przy tej skali koncernu, też wydaje się niemożliwa. &lt;br /&gt; Jak multimilionerzy z Facebooka wpłyną na firmę?&lt;/p&gt;</description>
      <author>tomaszgrynkiewicz@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://tigi.blox.pl/2012/02/Fuck-you-I.html</guid>
      <pubDate>Wed, 1 Feb 2012 12:09:41 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


